21 grudnia 2018

Accept - "Russian Roulette" (1986)


Jako że w połowie lat 80. heavy metal zaczął powoli tracić na popularności na rzecz bardziej komercyjnych odmian metalu, to właśnie nieco bardziej przystępny, choć nadal heavymetalowy "Metal Heart" zwrócił uwagę świata na niemiecki Accept. Muzycy zaczęli koncertować w większej ilości krajów, więc podczas trasy promującej longplay nagrano EP-kę "Kaizoku-Ban", zawierającej zapis kilku wykonań z występu w Japonii (ukazała się ona pod koniec 1985 roku). Mimo wszelkich sukcesów, relacje muzyków w tym czasie zaczęły się nieco pogarszać, zwłaszcza w kontekście różnic artystycznych. Na szczęście, w ogóle nie słychać tego na albumie "Russian Roulette", stanowiącego kolejny mocny punkt w dyskografii Accept.

10 grudnia 2018

IRA - "1993 rok" (1993)


Po wydaniu płyty "Mój dom", zespół IRA stał się niezwykle rozpoznawalny i rozchwytywany, przez co następne 1,5 roku muzycy spędzili przede wszystkim na intensywnym koncertowaniu. Należy przy tym wspomnieć, że jednym z przełomowych punktów ich kariery okazał się występ na festiwalu w Jarocinie, mający miejsce 3 sierpnia 1991 roku, na którym grupa wykonała utwory "Mój dom", "Bierz mnie" oraz cover "Come Together" z repertuaru The Beatles. Powodzenie występów IRY było tak spore, że kapela dostąpiła zaszczytu supportowania takich grup, jak Tiamat czy Paradise Lost.

12 listopada 2018

Maanam - "O!" (1982)


W chwili wydania debiutu Maanam był na szczycie popularności. Nie tylko płyta, ale także niealbumowe single (w tym słynne "Cykady na Cykladach") cieszyły się dużym zainteresowaniem. Podobnie jak w przypadku następnego pełnoprawnego dzieła, dziwnie zatytułowanego "O!" - czego dowodzi fakt, że grupa przed jego premierą otrzymała zamówienie miliona płyt nowego krążka, do czego ostatecznie nie doszło, a przez cały 1982 rok muzycy zagrali ponad 400 koncertów. Jednak czy w tym przypadku sukces komercyjny poszedł w parze z artystycznym? Z perspektywy czasu można stwierdzić, że połowicznie.

5 listopada 2018

Queen - "A Day at the Races" (1976)


Sukces albumu "A Night at the Opera" w znacznym stopniu umocnił pozycję Queen na rynku muzycznym, a także sprawił, że nagrania do następnego wydawnictwa muzycy mogli przeprowadzić w pełnym komforcie, pod mniejszą presją, nie martwiąc się już o przetrwanie i tzw. być albo nie być. Uskrzydleni ogromnym powodzeniem innowacyjnego "Bohemian Rhapsody" mogli także nagrać, co tylko im się zamarzy. Za sprawą poprzednich czterech płyt grupa miała już oddane grono fanów, które z niecierpliwością oczekiwało nowego dzieła. A już po jego wydaniu można było odnieść wrażenie, że w pewnym sensie postanowiono zrobić kontynuację "A Night at the Opera".

27 października 2018

Di'Anno - "Di'Anno" (1984)


Paul Di'Anno jeszcze w 1981 roku był członkiem Iron Maiden. Jego zamiłowanie do alkoholu i narkotyków spowodowało jednak, że podczas trasy promującej "Killers" jego głos nie był w najlepszym stanie. Z tego powodu trzeba było odwołać wiele koncertów. Po pewnym czasie, widząc brak poprawy sytuacji, lider grupy, Steve Harris, postanowił podjąć radykalne kroki i zwolnił wokalistę. Można powiedzieć, że po tym zdarzeniu Di'Anno już nigdy nie zaznał dawnej sławy i nie potrafił znaleźć sobie stałego miejsca, błąkając się po różnych grupach. Pierwszą z nich była kapela założona po 2-letniej nieobecności wokalisty na rynku muzycznym. Nazwano ją po prostu Di'Anno.

20 października 2018

AC/DC - "Let There Be Rock" (1977)


Już po trzech latach działalności kapela AC/DC wypuściła na półki sklepowe czwarty longplay studyjny - "Let There Be Rock". Pod pewnymi względami przełomowy. Przede wszystkim komercyjnie - w chwili wydania krążek jako pierwszy uplasował się jednocześnie na zestawienia w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, rozpoczynając wielką karierę przede wszystkim na angielskim rynku muzycznym (17. miejsce w Wielkiej Brytanii przy jednoczesnym 154. w USA). Ale w porównaniu do wcześniejszych dzieł lepsza okazała się przede wszystkim jego zawartość.

13 października 2018

Gogmagog - "I Will Be There" EP (1985)


Po wyrzuceniu z Iron Maiden, wokalista Paul Di'Anno nie mógł znaleźć swojego miejsca w świecie muzycznym i w kolejnych latach dołączał do wielu grup rockowo-metalowych bądź sam je zakładał. Już w 1984 roku wydał on solowy album pod szyldem Di'Anno, z tak samo nazwanym tytułem dzieła. Płyta nie zdobyła wysokiego uznania wśród słuchaczy i nie sprzedała się w pokaźnej ilości egzemplarzy. Zaprezentowana tam muzyka różniła się w znacznym stopniu od tego, co prezentowali jego byli współpracownicy z Iron Maiden - zarówno pod względem stylistyki, jak i jakości.

7 października 2018

Metallica - "Beyond Magnetic" EP (2011)


Mimo że longplay "Death Magnetic" okazał się sukcesem, muzykom Metalliki tradycyjnie nie spieszyło się do nagrania nowego pełnoprawnego dzieła. Jednak już 3 lata później podjęli współpracę z Lou Reedem, wokalistą m.in. słynnego, psychodelicznego The Velvet Underground. Nietypowy pod względem treści, jak i jakości, efekt tego muzycznego zjednoczenia, nazwany "Lulu", nie wyszedł, mówiąc delikatnie, najlepiej i spotkał się ze sporą krytyką, zarówno wśród wielbicieli zespołu, jak i fanów Reeda. Oprócz tego krążek sprzedał się - jak na standardy Metalliki - dość słabo i mocno nadszarpnął reputację grupy. Trzeba było więc szybko to naprawić.