Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Van Halen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Van Halen. Pokaż wszystkie posty

17 czerwca 2019

Van Halen - "A Different Kind of Truth" (2012)


W okolicach 1998 roku w otoczeniu Van Halen nie działo się najlepiej. Zespół zaczął błyskawicznie tracić na powodzeniu, do czego przyczynił się przede wszystkim nie najlepiej przyjęty przez publiczność album "Van Halen III". Fani definitywnie odrzucili oblicze kapeli z Garym Cheronem, pojawiały się także opinie, że grupa zbyt radykalnie odcięła się od swojego stylu. Krytyka była do tego stopnia duża, że wokalista odszedł już rok po premierze krążka i założył nowy zespół - Tribe of Judah. A na następny premierowy materiał trzeba było czekać aż 14 lat.

5 września 2018

Van Halen - "Van Halen III" (1998)


Na przełomie lat 1995-1996 muzycy Van Halen pracowali nad utworem "Humans Being", mającym pojawić się na soundtracku do filmu katastroficznego "Twister" w reżyserii Jana De Bonta. Był to ostatni kawałek zespołu, w którym zaśpiewał Sammy Hagar. W tym momencie konflikt na linii wokalista-rodzeństwo Van Halen osiągnął punkt krytyczny, a sytuację pogorszyły dodatkowo okoliczności związane z tworzeniem kompilacji "Best of Volume I", wypuszczonej w tym samym roku. Na tym wydawnictwie znalazło się 14 przebojów grupy, "Humans Being", a także dwie premierowe kompozycje ("Can't Get This Stuff No More" i "Me Wise Magic"), nagrane z... Davidem Lee Rothem.

10 lipca 2018

Van Halen - "Balance" (1995)


Nagrywanie materiału do "Balance" zaowocowało najdłuższą wtedy, prawie 4-letnią przerwą wydawniczą nagrań studyjnych Van Halen. Grupa nadal nieustannie koncertowała, co uwieczniono na "Live: Right Here, Right Now" - wydanej w 1993 roku, pierwszej oficjalnej koncertówce zespołu. Krążek z nowym materiałem ponownie odniósł spory sukces komercyjny, którego mogło mu pozazdrościć wiele innych kapel. Van Halen miał wtedy ustaloną, stabilną pozycję na rynku muzycznym, a "Balance" tylko ją umocnił.

4 maja 2018

Van Halen - "For Unlawful Carnal Knowledge" (1991)


Krążki "5150" i "OU812" były ogromnymi sukcesami komercyjnymi, ale rozczarowały swoją zawartością. Syntetyczne brzmienia i popowe melodie sprawdziły się dobrze na listach przebojów, jednak z perspektywy czasu okazało się, że wiele z tych aranżacji nie zniosło dobrze próby czasu. Tym lepiej, że na kolejnym dziele studyjnym powrócono do typowo rockowego, zadziornego grania. Lata 80-te się skończyły, moda na elektronikę powoli się kończyła, dlatego też muzycy Van Halen dopasowując się do nowych czasów zdecydowali się powrócić do korzeni. Co więcej - stworzono jeden z najcięższych albumów w karierze Van Halen, stanowiący miłą odskocznię od syntezatorowego image'u grupy, znanego od czasu "1984".

19 lutego 2018

Van Halen - "OU812" (1988)


Ciekawi mnie koncepcja okładki "OU812", która mocno kojarzy mi się z ilustracją do "Meet the Beatles", drugiego studyjnego longplaya wiadomego zespołu. Bo przecież "OU812" to również drugi studyjny album Van Halen... ale z Sammym Hagarem jako wokalistą. Może nadinterpretuję. Tak czy inaczej, poprzedni "5150" przyniósł muzykom tzw. kokosy, a poza tym był doceniany przez wielu fanów. Nie dziwne więc, że jego następcę nagrano w podobnym stylu. Receptura ta sama, ale czy chociaż poziom przeciętnego "5150" został utrzymany?

12 listopada 2017

Van Halen - "5150" (1986)


W 1985 roku, po wydaniu krążka "1984", David Lee Roth postanowił odejść z kapeli, by poświęcić się solowej karierze. Zadanie znalezienia godnego zastępcy nie było łatwe - Roth posiadał nie tylko naprawdę niezły głos, ale i na scenie był frontmanem z krwi i kości. Wraz z Eddiem był on wizytówką Van Halen i jego nieodłączną częścią. Ostatecznie wybór padł na Sammy'ego Hagara, który najpierw występował w hardrockowej grupie Montrose, a potem wydał kilka solowych płyt.

25 października 2017

Van Halen - "1984" (1984)


Po paśmie wielu sukcesów, w 1984 roku Van Halen wypuściło na półki sklepowe swoje szóste dzieło. Tym samym porwali się na dość radykalny krok - a to dlatego, że w kilku nagranich bardzo śmiało wykorzystano syntezatory, zgodnie z ówczesną modą na elektroniczne brzmienia. Taki zabieg mógł budzić kontrowersje, a mimo to płyta sprzedawała się rewelacyjnie. Nazwano ją po prostu... "1984". Tak na wypadek, żebyśmy nie zapomnieli w jakim roku została wydana.

7 października 2017

Van Halen - "Diver Down" (1982)


Jeden rok, jeden longplay. Tempo zespołu było w tym czasie błyskawiczne, ale i w pewien sposób wyczerpujące. Do tego stopnia, że na następnym albumie zaszły poważne zmiany. W rezultacie "Diver Down" jest kolejnym nietypowym dla Van Halen dziełem. Nie chodzi tylko o nietypowe rozwiązania niektórych kompozycji, ale przede wszystkim o nieoczywisty dobór materiału. Nie da się ukryć, że na "Diver Down" autorzy zamieścili pewien klarowny podział utworów: autorskie, pełne nagrania, miniaturki i covery. Dlatego też recenzję wyjątkowo podzielę na trzy osobne części.

4 września 2017

Van Halen - "Fair Warning" (1981)


Sesja nagraniowa do "Fair Warning" zaowocowała pierwszym poważnym konfliktem na linii Eddie Van Halen-David Lee Roth. Gitarzysta dążył do nagrywania bardziej nietypowych, poważnych i skomplikowanych utworów, zaś wokalista obstawał przy trzymaniu się sprawdzonego już stylu, i miał w tym sojusznika w postaci producenta Teda Templemana. Ostatecznie gitarzysta uległ naciskom obu panów, przez co "Fair Warning" nie odstaje znacznie od wcześniejszych dokonań Van Halen. Aczkolwiek nadal możemy na nim znaleźć kilka intrygujących rozwiązań.

5 sierpnia 2017

Van Halen - "Women and Children First" (1980)


Po dobrze przyjętych dwóch albumach zespół był w bardzo komfortowej sytuacji - cieszył się niesamowitą popularnością, zaś trasy koncertowe okazywały się ogromnymi sukcesami. W przerwie między występami chłopaki znaleźli czas, żeby zarejestrować materiał na trzeci krążek studyjny o dość dramatycznym tytule "Women and Children First". Kolejny naprawdę udany w ich karierze, z paroma nietypowymi rozwiązaniami.

16 lipca 2017

Van Halen - "Van Halen II" (1979)


Dzięki albumowi "Van Halen" muzycy w błyskawicznym tempie stali się gwiazdami amerykańskiego rocka, a Eddie Van Halen dołączył do panteonu gitarowych Bogów. Zaczęły się koncerty, a grupa została wybrana do supportowania samego Black Sabbath. Fani, poza występami na żywo, oczekiwali również na następny krążek i nie musieli długo czekać, bo został on wydany 13 miesięcy po debiucie, również nakładem wytwórni Warner Bros i pod niezbyt wymyślnym tytułem "Van Halen II".

30 czerwca 2017

Van Halen - "Van Halen" (1978)


Amerykańska grupa rockowa Van Halen powstała w 1971 roku, ale dopiero 7 lat później wydała swój debiutancki album. Założyli ją: gitarzysta Eddie Van Halen (początkowo też był wokalistą), jego brat - perkusista Alex Van Halen (oczywiście od ich nazwiska wzięła się późniejsza nazwa grupy) i pierwszy basista zespołu Marke Stone. Napisałem późniejsza, bo pierwotnie chłopaki nazwali swoją kapelę Genesis, a następnie Mammoth, ostatecznie jednak ukształtowała się nazwa Van Halen. W międzyczasie zamieniono Stone'a na Marka Anthony'ego, a funkcję wokalisty objął charyzmatyczny David Lee Roth, znany również jako Diamond Dave. Tak powstał najsłynniejszy skład Van Halen.