Mimo
częstego nagrywania płyt przez zespół w latach 70. i 80., dość
często zmieniał się w nim skład. "Powerage"
okazał się więc pierwszym albumem AC/DC z basistą Cliffem
Williamsonem, który zastąpił Marka Evansa (przyczyną tego był
konflikt Evansa z Angusem Youngiem). Williamson tak dobrze wpasował
się do kapeli, że grał w niej przez niecałe 40 lat. Jednak jako że wydawnictwa AC/DC są do siebie podobne, a styl się nie zmienia, przypadkowemu słuchaczowi dość ciężko
wyczuć znaczącą różnicę pod względem gry obu muzyków.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AC/DC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AC/DC. Pokaż wszystkie posty
27 lipca 2019
20 października 2018
AC/DC - "Let There Be Rock" (1977)
Już po
trzech latach działalności kapela AC/DC wypuściła na półki
sklepowe czwarty longplay studyjny - "Let There Be
Rock". Pod pewnymi względami przełomowy. Przede wszystkim
komercyjnie - w chwili wydania krążek jako pierwszy uplasował się jednocześnie na zestawienia w Wielkiej Brytanii i Stanach
Zjednoczonych, rozpoczynając wielką karierę przede wszystkim na
angielskim rynku muzycznym (17. miejsce w Wielkiej Brytanii przy
jednoczesnym 154. w USA). Ale w porównaniu do wcześniejszych dzieł
lepsza okazała się przede wszystkim jego zawartość.
23 lipca 2018
AC/DC - "Dirty Deeds Done Dirt Cheap" (1976)
Z
wydaniem "Dirty Deeds Done Dirt Cheap" wiąże się dość
ciekawa historia. Był to trzeci krążek jaki grupa wypuściła na
rodzimym, australijskim rynku, w 1976 roku, niedługo po nagraniu
"High Voltage" i "T.N.T.". W tym samym roku
pojawił się on także w wielu innych państwach świata, jednak w
Stanach Zjednoczonych ukazał się on dopiero 5 lat później, po
śmierci Bona Scotta. W USA prawdopodobnie zaczęto się interesować
materiałem po ogromnych sukcesach płyt "Highway to Hell"
i "Back in Black". Był to słuszny wybór, ponieważ na
fali popularności zespołu album pokrył się w USA 6-krotną
platyną. Jak na lekko archiwalny materiał, to naprawdę spore osiągnięcie.
1 czerwca 2018
AC/DC - "T.N.T." (1975)
Drugi
studyjny album AC/DC "T.N.T.", podobnie jak jego poprzednik, ukazał się w 1975 roku i jedynie w Australli - rodzimym kraju
muzyków. Sami muzycy chyba mają o nim lepsze zdanie, bo aż siedem z dziewięciu utworów pochodzących z tego krążka zagościło na międzynarodowej
kompilacji "High Voltage" ("It’s a Long Way to the
Top (If You Wanna Rock 'n' Roll)", "Rock 'n' Roll Singer",
"The Jack", "Live Wire", "T.N.T.", "Can
I Sit Next to You Girl", "High Voltage").
14 kwietnia 2018
AC/DC - "High Voltage" (1975)
AC/DC,
podobnie jak Queen czy The Doors, to zespół którego brzmienie
łatwo rozpoznać po pierwszych sekundach. Pochodzący z
Australii muzycy wytworzyli bardzo specyficzny styl, oparty na prostych,
energetycznych riffach - w tym kilku charakterystycznych akordach –
i maksymalnie prostej grze sekcji rytmicznej. Tak specyficzny, że w
wielu recenzjach innych grup (także moich) można nieraz odczytać
zarzut kopiowania stylu AC/DC.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




