W
ciągu ostatnich dwóch dekad Metallica nie rozpieszcza słuchaczy
regularnym wypuszczaniem nowych wydawnictw. Można pomyśleć, że po
wydaniu "Death Magnetic" muzycy Metalliki zrobili
sobie najdłuższą dotychczas, ośmioletnią przerwę w nagrywaniu
nowego materiału. W sumie nie do końca - po drodze wypuścili nie
tylko odrzuty po wspomnianym wcześniej albumie, nazwane "Beyond
Magnetic", ale i nawiązali współpracę z Lou Reedem, co
zaowocowało wydanym w 2011 roku kontrowersyjnym wydawnictwem "Lulu".
Efekt tej bałaganiarskiej tortury najlepiej pominąć milczeniem.
Był to poboczny projekt, jednak fani czekali przede wszystkim na
nowy, pełny
materiał Metalliki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metallica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metallica. Pokaż wszystkie posty
3 marca 2019
7 października 2018
Metallica - "Beyond Magnetic" EP (2011)
Mimo że
longplay "Death Magnetic" okazał się sukcesem, muzykom
Metalliki tradycyjnie nie spieszyło się do nagrania nowego
pełnoprawnego dzieła. Jednak już 3 lata później podjęli
współpracę z Lou Reedem, wokalistą m.in. słynnego,
psychodelicznego The Velvet Underground. Nietypowy pod względem
treści, jak i jakości, efekt tego muzycznego zjednoczenia, nazwany
"Lulu", nie wyszedł, mówiąc delikatnie, najlepiej i
spotkał się ze sporą krytyką, zarówno wśród wielbicieli zespołu, jak
i fanów Reeda. Oprócz tego krążek sprzedał się - jak na standardy
Metalliki - dość słabo i mocno nadszarpnął reputację grupy.
Trzeba było więc szybko to naprawić.
12 sierpnia 2018
Metallica - "Death Magnetic" (2008)
Po
niesławnym okresie 1996-2003 chyba mało kto twierdził, że Metallica
wyda jeszcze nie tyle dzieło na miarę pierwszych dokonań, co po
prostu porządny, naprawdę satysfakcjonujący album studyjny. Mimo
to, spora część słuchaczy z niecierpliwością czekała na
następcę kontrowersyjnego eksperymentu pod tytułem "St. Anger". Mowa
w końcu o zespole, który swego czasu wskazał ścieżkę thrash metalu, pokazując jak grać w agresywny, a przy tym
chwytliwy i dość przystępny sposób taką muzykę.
2 lipca 2018
Metallica - "St. Anger" (2003)
Przełom
XX i XXI wieku był zdecydowanie najgorszym i najtrudniejszym okresem
w historii Metalliki. Wydawało się, że wszystkie plagi
egipskie spadły w
tym czasie na ten zespół. Kontrowersyjny konflikt z Napsterem, złe
relacje między muzykami zwieńczone odejściem Jasona Newsteda czy
udanie się Hetfielda na odwyk to tylko niektóre z nich. Proces
powstawania najbardziej kontrowersyjnego albumu studyjnego o nazwie
"St. Anger" był niezwykle żmudny, trudny i wymagający,
co znakomicie uchwycono w dokumencie "Some Kind of Monster",
wydanym w 2004 roku.
20 maja 2018
Metallica - "S&M" (1999)
"Load",
"ReLoad" i "Garage Inc." przyniosły muzykom Metalliki niemałe pieniądze. W celu podtrzymania popularności
zdecydowali się na jeszcze bardziej radykalne posunięcie - nagranie albumu
koncertowego z udziałem orkiestry. Jako że w tym czasie nikt nie
podjął się takiego wyzwania, na Metallicę w dużej mierze
przypadł cały splendor w kontekście zapoczątkowania eksperymentów, łączących muzykę
symfoniczną z rockowym instrumentarium. Zespół miał już
wcześniej jedną koncertówkę, wydany w 1993 roku "Live Shit:
Binge & Purge" - blisko trzygodzinny zbiór nagrań
tradycyjnych występów na żywo. Tu poszli o krok dalej.
26 kwietnia 2018
Metallica - "Garage Inc." (1998)
Płyty
"Load" i "ReLoad" zyskały bardzo mieszane opinie
i przez wielu fanów były wręcz krytykowane, a mimo to były dużymi
sukcesami na rynku muzycznym i sprzedawały się w milionowych
nakładach. Członkowie zespołu postanowili kuć żelazo póki
gorące, a że najwyraźniej nie mieli pomysłu na nowe utwory,
postanowili wypuścić album z coverami - ale za to nie byle jaki!
29 marca 2018
Metallica - "ReLoad" (1997)
W
końcówce 1997 roku Metallica wydała siódmy studyjny album pod nazwą
"ReLoad". Choć oczekujących na niego słuchaczy było już
pewnie nieco mniej niż rok wcześniej w przypadku poprzednika.
Zespół dalej utrzymuje styl, który można określić mianem
Rockollica. Oczywiście jest to żart z mojej strony, jednak
stylistycznie materiał ten niewiele różni się od rok starszego
dzieła. Zawarto tu bowiem pozostałości po sesji z 1995 roku oraz
koncepcji niedoszłego podwójnego albumu. Według muzyków większość
tego materiału wymagała dopracowania, dlatego postanowiono
poślęczeć nad nim dłużej.
1 marca 2018
Metallica - "Load" (1996)
Sukces
"Czarnego albumu" i kilka następujących po nim krótkich
tras koncertowych (w tym jedna z Guns N' Roses) spowodowały, że
powstawanie materiału na następny krążek zostało odłożone na
później, w efekcie czego "Load" powstał po 5-letniej,
najdłuższej w tym czasie przerwie wydawniczej. Mimo wszystko,
członkowie zespołu mieli dużo czasu na przygotowanie i opracowanie
nowych utworów, a że wena twórcza dopisywała, to powstało ich
wówczas tak dużo, że spokojnie udało się zapełnić także
następny longplay, "ReLoad". Pierwotnie "Load"
miał być albumem dwupłytowym, jednak wiele z kawałków wymagało
dopracowania, na skutek czego powrócono do nich w późniejszym
czasie.
12 stycznia 2018
Metallica - "Metallica" / "The Black Album" (1991)
"...And
Justice for All" był wyczerpującym, ale jednak dość udanym
sprawdzianem możliwości zespołu bez Cliffa Burtona w składzie.
Mimo wszystko było w nim słychać lekkie zmęczenie thrashową
stylistyką. Chłopaki zapewne zdawali sobie z tego sprawę, bo na
swoim piątym - i jak się okazało najpopularniejszym - albumie
poszli w zupełnie innym kierunku. W rezultacie opisywana zawartość
jest odwrotnością poprzednika. Podczas gdy na "...And Justice for All" muzycy postanowili w znacznym stopniu pokombinować z utworami, tak tutaj skierowali się ku prostocie.
3 listopada 2017
Metallica - "...And Justice for All" (1988)
Strata
Cliffa Burtona była ogromnym ciosem dla Metalliki. Burton był
wszechstronnym muzykiem i kompozytorem, a także jednym z najlepszych
metalowych basistów wszech czasów. Nie można również zapomnieć,
że James, Lars i Kirk stracili przede wszystkim przyjaciela. Na
skutek tego myśleli nawet o rozwiązaniu zespołu, ale m.in. za
sprawą matki Burtona, która odradzała im takie wyjście,
postanowili kontynuować działalność.
16 października 2017
Metallica - "Master of Puppets" (1986)
Trudno
było przebić tak doskonałe wydawnictwo, jak "Ride the
Lightning". W połowie lat 80. popularność zespołu rosła, a
oczekiwania co do nowego materiału były coraz większe. Trzeci
krążek Metalliki - "Master of Puppets" został
rewelacyjnie przyjęty, może nawet jeszcze lepiej niż poprzednie.
Moim zdaniem nie przebił poprzednika, ale obniżka poziomu jest niewielka. Co więcej - "Master of Puppets" to kolejny
nadzwyczajny popis możliwości Metalliki.
22 września 2017
Metallica - "Ride the Lightning" (1984)
Metallica
w 1983 roku za sprawą swojego znakomitego debiutu stała się
niemałą sensacją na amerykańskim roku muzycznym. Równo rok po
wydaniu "Kill 'Em All" zespół z Kalifornii zaserwował
słuchaczom drugą płytę. O ile na debiucie niektóre rzeczy
brzmiały jeszcze dość amatorsko, tak Ride the Lightning" jest
produktem w pełni profesjonalnym i pozbawionym uchybień - a dzięki
temu płytą dużo lepszą, nierzadko wręcz genialną. Znakomitą
pod każdym względem. Muzycy pokazali, że thrash metal nie musi być
wcale jednostajny i przewidywalny.
18 sierpnia 2017
Metallica - "Kill 'Em All" (1983)
Metallica
to zdecydowanie najbardziej znany zespół thrashmetalowy, chyba
każdy przynajmniej raz w życiu słyszał o jego istnieniu. No
powiedzmy, że grupa nie grała przez całą karierę thrash metalu,
w późniejszych krążkach muzycy często łagodzili swoje
brzmienie. Wracając jednak do 1983 roku, został wtedy wydany
pierwszy album thrashmetalowy - "Kill 'Em All".
Subskrybuj:
Posty (Atom)












